Jutro, tj. w poniedziałek 19 października, Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Gminy Raszyn rozpatrzy petycję dotyczącą zamknięcia terenu Szkoły Podstawowej w Ładach dla ruchu samochodowego. Wcześniej problem bezpieczeństwa dzieci oraz organizacji ruchu wokół szkoły był przedmiotem obszernej dyskusji podczas posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Spraw Obywatelskich. Dyrekcja szkoły oraz przedstawiciele gminy przedstawili propozycje zmian, które mają ograniczyć ruch pojazdów w bezpośrednim sąsiedztwie uczniów i poprawić bezpieczeństwo na terenie placówki. Zaproponowano wstępne propozycje zmian organizacji ruchu, których celem jest ograniczenie liczby samochodów poruszających się po terenie szkolnym i stworzenie bezpieczniejszych warunków dla dzieci.
Coraz więcej uczniów, coraz większy ruch
Jak podkreślała dyrektor szkoły Irena Uszyńska, obecny układ komunikacyjny wokół placówki przestaje odpowiadać skali ruchu generowanego przez blisko 800 uczniów. Dla porównania, jeszcze kilka lat temu do szkoły uczęszczało około 300 dzieci.
- Nic się jeszcze nie wydarzyło, żadne dziecko nie uległo wypadkowi, ale każdego dnia obserwujemy sytuacje niebezpieczne. Dzieci poruszają się pomiędzy samochodami, a kierowcy nie zawsze przestrzegają obowiązujących zasad ruchu – mówiła dyrektor.
Mimo wyznaczenia chodników i ciągów pieszych na terenie szkoły, problem nie zniknął. Szczególnie trudne są godziny poranne, kiedy wielu rodziców przywozi dzieci samochodami bezpośrednio pod wejście do szkoły.
Proponowane rozwiązania
Po konsultacjach z rodzicami, referatem drogownictwa oraz panią Wójt zaproponowano wstępną koncepcję zmian. Zakłada ona:
- wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na drodze biegnącej wzdłuż boiska szkolnego łączącej ul. Długą z ul. Jutrzenki,
- wyznaczenie strefy „Kiss & Ride”, umożliwiającej szybkie wysadzenie dziecka przy szkole,
- montaż szlabanów ograniczających wjazd na teren szkoły,
- pozostawienie możliwości wjazdu pojazdom uprawnionym, m.in. służbom ratunkowym i osobom z niepełnosprawnościami,
- znaczące ograniczenie ruchu samochodów osobowych na szkolnym parkingu.
Zgodnie z przedstawioną propozycją kierowcy mieliby wjeżdżać od strony ul. Długiej na drogę biegnącą wzdłuż boiska. Na pierwszym odcinku powstałyby miejsca typu „Kiss & Ride”, przeznaczone do krótkiego postoju i bezpiecznego wysadzenia uczniów. Dalej znajdowałyby się miejsca parkingowe przeznaczone głównie dla pracowników szkoły oraz osób pozostawiających pojazdy na dłuższy czas.
Rodzice dostrzegają problem
Dyrekcja zebrała również opinie rodziców za pośrednictwem systemu Librus. Jak wynika z przeprowadzonych konsultacji, wielu rodziców popiera ograniczenie ruchu samochodowego na terenie szkoły, pod warunkiem zapewnienia alternatywnych możliwości dowozu dzieci. Co istotne, poparcie dla planowanej organizacji ruchu wyrażają również mieszkańcy ulicy przyległej do szkoły, którzy na co dzień obserwują problemy związane z mijaniem się samochodów oraz zwiększonym natężeniem ruchu.
Bezpieczeństwo nie tylko przed lekcjami
Dyrektor szkoły zwracała uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie porannych przywozów uczniów. W ciągu całego dnia dzieci korzystają z boisk, placu zabaw, bieżni oraz siłowni zewnętrznej, wielokrotnie przemieszczając się pomiędzy poszczególnymi częściami kompleksu szkolnego. W wielu przypadkach muszą przechodzić przez obszar parkingu, gdzie nadal odbywa się ruch samochodowy.
- Najważniejsze jest ograniczenie ruchu pojazdów osobowych. Dzieci wybiegają za piłką, przemieszczają się ze świetlicy, korzystają z infrastruktury sportowej. Teren szkoły powinien być przede wszystkim bezpieczny dla uczniów – argumentowała dyrektor.
Powrót do pomysłu furtki od strony kościoła
Podczas dyskusji powrócił również temat wykonania przejścia od strony kościoła i osiedla znajdującego się za boiskiem szkolnym. Rodzice od kilku lat zgłaszają potrzebę przywrócenia wcześniej istniejącego dojścia. Obecnie przeszkodą jest znaczna różnica poziomów terenu. Jednak w związku z planowaną budową nowego boiska pojawiły się głosy, że warto ponownie przeanalizować możliwość wykonania bezpiecznego ciągu pieszego, który poprawiłby dostępność szkoły i częściowo ograniczył ruch samochodowy.
Komisja popiera kierunek zmian
Podsumowując dyskusję, przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury i Spraw Obywatelskich Krzysztof Będkowski, podkreślił, że proponowane rozwiązania wynikają z doświadczeń dyrekcji szkoły oraz codziennej obserwacji sytuacji wokół placówki. Komisja przychyliła się do stanowiska, że reorganizacja ruchu samochodowego jest potrzebna i może istotnie poprawić bezpieczeństwo dzieci. Choć szczegóły realizacji będą jeszcze wymagały dopracowania, uczestnicy posiedzenia byli zgodni co do jednego: przy niemal 800 uczniach uczęszczających do szkoły dalsze utrzymywanie obecnej organizacji ruchu staje się coraz większym zagrożeniem. Priorytetem powinno być stworzenie takiego systemu komunikacji, który zapewni rodzicom możliwość bezpiecznego dowozu dzieci, a jednocześnie ograniczy ruch samochodów w bezpośrednim sąsiedztwie uczniów.
